Cześć, drodzy copywriterzy.

Święta minęły, mi bardzo pracowicie – poważnie. A Wam?

Przybywa copywriterów, wiecie? Ja wiem, bo mam ogromną przyjemność uczestniczyć w tym.

W listopadzie rozpocząłem serię szkoleń. Dzięki ogromnemu wsparciu pewnej bydgoskiej instytucji w ciągu 2 miesięcy mogłem poprowadzić trzy szkolenia. Może raczej warsztaty z copywritingu. I powiem Wam, że człowiek zasypia z uśmiechem na twarzy, gdy przypomni sobie zaangażowanie, ciekawość i taką chęć zrobienia czegoś nowego, czegoś więcej.

Trzymam kciuki za to, że to dopiero początek nowej pasji. Pasji, która bardzo mnie rozwija i – w co mocno wierzę – rozwija też nowych kolegów po fachu.

Tym razem krótki wpis: emocje jeszcze nie opadły, gdyż ostatnie warsztaty zakończyłem przed tygodniem. A ja powoli wkręcam się w prowadzenie bloga i liczę, że wystarczy mi czasu na podzielenie się z Wami czymś wartościowym.

To co? Do następnego?

Tworzę komercyjne treści od 1999 roku, a od 15 lat dodatkowo poszerzam swoją wiedzę o handlu w Internecie. Zawodowo zajmuję się też redakcją i korektą różnych tekstów. Umożliwiłem wydanie kilkunastu książek, stworzyłem setki tekstów, przeprowadziłem ponad 20 tysięcy rozmów sprzedażowych. I każdego dnia chętnie uczę się nowych rzeczy.

Nawiązujące artykuły

Brak nawiązujących artykułów