Be a brand, my friend

Jesteś na imprezie i widzisz atrakcyjnego faceta, Podchodzisz do niego i mówisz: „jestem dobra w łóżku”. To jest marketing bezpośredni. Jesteś na imprezie z przyjaciółmi, widzisz atrakcyjnego gościa. Jeden z twoich znajomych podchodzi i mówi: „tamta laska jest świetna w łóżku”. To jest reklama. Na tej samej imprezie widzisz atrakcyjnego faceta, który podchodzi i mówi: … Read moreBe a brand, my friend

Klient na szpan

Copywriting czy obsługa klienta? Zawsze potrzebny jest odpowiedni poziom obsługi

W związku z dynamicznym rozwojem czegoś tam nasza firma świadczy profesjonalne usługi w zakresie bycia profesjonalnie profesjonalną. Z naszych usług korzysta wielu zadowolonych klientów, bo przecież jesteśmy europejskim liderem. Jako prężnie rozwijająca się organizacja stawiamy na ciągły rozwój, dlatego tak rozwinęliśmy ten opis. Jesteśmy największą i najbardziej lubianą firmą pod naszym adresem, a nasza autorska technologia … Read moreKlient na szpan

Powiedz innym wszystko, co ważne i nieważne. Ale nigdy zbyt wiele

– Dzień dobry. Hurtownia opon. Słucham. – Dzień dobry. Chciałbym kupić opony do mojego samochodu. – Dobrze. A jakie miał pan zamontowane do tej pory? – To pan nie wie? A powinien pan wiedzieć, bo podobno pan się na tym zna. Do widzenia. Cóż to za absurdalna sytuacja, prawda? Typ po drugiej stronie czterożyłowego przewodu telefonicznego albo … Read morePowiedz innym wszystko, co ważne i nieważne. Ale nigdy zbyt wiele

Zasada numer zero każdego dobrowolnie napisanego tekstu

Nudny copywriting to żaden copywriting

Stała na przystanku, czekając razem z innymi na PKS. Wiatr niósł dym papierosowy w jej stronę. Widać było, jak próbuje się schronić przed tym. – Papierochy są wstrętne. Śmierdzą. – Tak. Nienawidzę tego smrodu – odpowiedziała cicho, żeby palacz nie usłyszał. – A potem trzeba stać w autobusie i całą drogę to wdychać. – No … Read moreZasada numer zero każdego dobrowolnie napisanego tekstu

Od miejsca, w którym jesteś, do copywritera w 30 dni, część 1

Słuchaj, a może by tak na serio się ogarnąć i zrobić dobry copywriting?

Gdy emocje po webinarze opadły, gdy otulił mnie blask chwały i uznania dla samego siebie, pomyślałem sobie: „dobra robota, Tomilicz”. No bo skoro przychodzi ponad czterdzieści osób, a potem trzecia ich część mnie chwali, to musi być dobrze, c’nie? Być może. Ale co z tego? Dwa dni temu dziewczyna napisała na LinkedInie coś w stylu … Read moreOd miejsca, w którym jesteś, do copywritera w 30 dni, część 1

Chwalipost: po moim webinarium pisali, że dostali coś wartościowego

Tak ustawiłem swoje stanowisko do prowadzenia webinaru z copywritingu

Światła, kamera, akcja! A dokładniej: mocna lampa ledowa „wali” prosto w oczy (bo softbox okazał się być zbyt „soft”), dobrej klasy kamera, czyli smartfon i aplikacja Irium (a w rezerwie drugi smartfon) i akcja w postaci najprostszych, ale bardzo potrzebnych animacji w prezentacji, które mnie pokonały, bo nie chciały odpowiednio współpracować z MS Teams. A … Read moreChwalipost: po moim webinarium pisali, że dostali coś wartościowego

Nigdy nie sprzedawaj znaków (i nie kupuj)

Copywriterze, nie opowiadaj bzdur

5 sekund – bardzo fajna gra dla dzieci…, chyba że Twój dziesięciolatek woli zmiażdżyć Cię w coś dla osób w kategorii 14+. Mój woli, więc ta i kilka innych gier trafiło na OLX. Dwie z nich szybko znalazły nową właścicielkę, która chciała mieć je w jednej paczce. W nowym ogłoszeniu błysnąłem copywriterskim kunsztem i napisałem: … Read moreNigdy nie sprzedawaj znaków (i nie kupuj)